4.9.13

Reklama


Co wcale nie oznacza, że będzie przerwa i macie odejść od ekranu. Wręcz przeciwnie zasiądźcie wygodnie w fotelu, łyknijcie kawy - bądź herbaty kakao ( oglądając 1 z 10 dowiedziała się, że to słowo się nie odmienia) może coś mocniejszego - teraz piszę Ja. Założyć się mogę, że znów popiszę sama do siebie, bo jak tu znaleźć inne ciekawe blogii?? Ktoś mnie oświeci??

 A więc dzisiejszy dzień- kolejny już - września, drastycznie obudził mnie świadomością końca wakacji. Ewidentnie nie zaglądam do kalendarza, o czym świadczy obrazek palm i morza na ścianie... Zmieniam na wrześniową... I pokazuje mi się - wcale nie wyrażam się brzydko - kupa zakreśleń czarnym markerem. Co oznacza mało wolnego czasu. Niestety.

Za oknem błękit przeplatają różowe pasma zachodzącego słońca. Już czuć zmianę pogody, wyraźniejsze zimne powietrze, mocniejszy wiaterek i mniej słońca. więcej deszczu. Co za tym idzie, częstsze siedzenie w domu. Za tym idzie na szczęście wzbogacenie programu telewizyjnego o nowe sezony moich ulubionych seriali. Trochę pikanterii między codziennością, tylko te reklamy............


  

1.9.13

Ugotowana

Z racji, że niedziela... zabrałam się za niedzielny obiad. Dzień niesprzyjający spacerom, więc i był czas na podziubanie w kuchni i większe zaangażowanie. 

Wymyśliłam więc - aby się nie narobić ale dobrze zjeść - DEVOLAY'e ! 
http://www.gotowaniezestylem.pl/przepis_devolay.html

a oto i przepis:

Składniki na 4 porcje:
  • 1 cała pierś z kurczaka
  • 10 dag sera żółtego
  • 1 jajko
  • 40 g masła (4 płaskie łyżki stołowe)
  • natka pietruszki
  • słodka papryka mielona
  • sól i pieprz do smaku
  • olej do smażenia
  • bułka tarta do panierki
  • mąka pszenna do panierki
    Dodatkowo:
  • małe wykałaczki
    Sposób przygotowania:
  1. Pierś oczyścić z chrząstki, opłukać, osuszyć ręcznikiem papierowym, a następnie każdą połówkę przekroić wzdłuż tak, by uzyskać 4 kotlety. Mięso włożyć pomiędzy dwie warstwy folii spożywczej, po czym rozbić za pomocą tłuczka. Natrzeć solą, słodką papryką oraz szczyptą świeżo zmielonego pieprzu. Włożyć do miski, przykryć i wstawić do lodówki na około 30 minut.
  2. Natkę pietruszki posiekać na drobno. Ser żółty pokroić na 4 podłużne paski.
  3. Mięso wyjąć z lodówki. Na środek każdego kotleta nakładać kawałek sera, 2 łyżeczki masła oraz 1 pełną łyżeczkę posiekanej natki pietruszki. Zawijać tworząc rulonik, po czym spinać w dwóch miejscach wykałaczką.
  4. Na patelni rozgrzać średnią warstwę oleju. Kotlety obtoczyć w mące, w jajku a następnie w bułce tartej, po czym smażyć równomiernie z każdej strony około 7 minut.
 
Na łatwiznę poszłam kupując surówki, oczywiście do tego ziemniaczki gotowane ze swojego pola!

Co do proporcji to mi wyszło 12 sztuk z dwóch piersi i całą rodzinka zadowolona :)

No nie całą bo mamy jednego małego wegetarianina, który wcina zupki z marchewki ziemniaczka i dyni. Ale tylko przez miesiąc jeszcze i wprowadzimy cielęcinkę!

No to idę dać korytko ;)